Tegoroczne targi CES w Las Vegas stały się dla Samsunga areną do prężenia muskułów w dwóch skrajnie różnych kierunkach jeżeli chodzi o monitory. Z jednej strony producent postawił na ekstremalne wyścigi na herce i wskrzeszanie technologii trójwymiarowej, z drugiej zaś na podbijanie rozdzielczości do standardów 5K i 6K w modelach bardziej użytkowych. Mieliśmy okazję zobaczyć na żywo całą nową linię Odyssey na 2026 rok i trzeba przyznać, że jest to imponujący pokaz możliwości technologicznych, choć nie każda z zaprezentowanych nowości ma taki sam sens dla typowego użytkownika.
Odyssey 3D G90X
Najbardziej kontrowersyjnym i przyciągającym wzrok punktem na stoisku był model Odyssey 3D (G90X). Jest to 32-calowy monitor IPS o potężnej rozdzielczości 6K, który obiecuje efekt głębi bez konieczności zakładania niewygodnych okularów. Sprawdziliśmy, jak to działa w praktyce – specjalna powłoka na ekranie w połączeniu z systemem śledzenia oczu w czasie rzeczywistym sprawia, że do każdego oka dociera nieco inny obraz, tworząc naturalną stereoskopię. Wrażenie, gdy obiekty na ekranie zdają się dosłownie latać przed panelem, jest niesamowite i działa na wyobraźnię. Technologia ta ma jednak swoje ograniczenia, gdyż najlepszy efekt uzyskuje tylko jedna osoba siedząca dokładnie na wprost ekranu. Naszym zdaniem jest to fascynujący pokaz technologii, który jednak na ten moment pozostanie raczej niszową ciekawostką dla entuzjastów konkretnych tytułów przygotowanych pod 3D.
Czy ktoś potrzebuje 1040 Hz? Tak? To witamy Odyssey G60H
Równie głośną premierą był model Odyssey G60H, którym Samsung postanowił zawalczyć o uwagę najbardziej wymagających e-sportowców. Marketingowo brzmi to potężnie, bo producent chwali się odświeżaniem na poziomie aż 1040 Hz. Warto jednak zaznaczyć, że ta astronomiczna wartość osiągana jest w trybie „Dual Mode” po zejściu do rozdzielczości HD (bazowo monitor oferuje 600 Hz w QHD). Naszym zdaniem tak wysokie wartości to już czysty wyścig na liczby, który doceni jedynie promil profesjonalnych graczy posiadających sprzęt zdolny wygenerować ponad tysiąc klatek na sekundę. Dla większości graczy barierą i tak pozostanie czas reakcji samej matrycy IPS, dlatego uważamy, że jest to sprzęt stricte pod rywalizację, a nie do podziwiania grafiki w hitach AAA.
Dwie twarze serii G8 LCD: Monitory 5K i 6K do pracy i zabawy
Znacznie bardziej rozsądnie i uniwersalnie prezentuje się nowa seria Odyssey G8, która w tym roku została podzielona na kilka wariantów. Samsung pokazał, że tradycyjna technologia LCD IPS wciąż ma wiele do zaoferowania, szczególnie dla osób szukających jednego ekranu do wszystkiego. Pierwszą propozycją jest model G80HS, czyli 32-calowy potwór o rozdzielczości 6K i odświeżaniu 165 Hz. To rozwiązanie celuje prosto w osoby, które w ciągu dnia potrzebują ogromnej przestrzeni roboczej i nieskazitelnej ostrości tekstu. Dzięki funkcji Dual Mode, wieczorem można jednym kliknięciem przełączyć monitor w tryb 3K, co automatycznie podbija płynność aż do e-sportowych 330 Hz.
Alternatywą dla osób preferujących mniejsze ekrany jest model G80HF. To 27-calowa matryca o rozdzielczości 5K, co przy mniejszej przekątnej daje jeszcze większe zagęszczenie pikseli. Tutaj bazowe odświeżanie wynosi 180 Hz, ale ponownie możemy skorzystać z trybu podwójnego działania. Po zejściu do rozdzielczości QHD monitor rozpędza się do imponujących 360 Hz. Oba te modele to świetne przykłady monitorów hybrydowych, które nadają się zarówno do pracy jak i do grania.
Najbardziej kompletny monitor Samsunga? Odyssey OLED G8.
Dla większości użytkowników szukających wrażeń z najwyższej półki najciekawszym punktem programu był jednak nowy Odyssey OLED G8 (G80 SH). To 32-calowy panel 4K QD-OLED, który naszym zdaniem stanowi najbardziej kompletny i sensowny pakiet w tegorocznej ofercie. Monitor ten oferuje nie tylko świetny kontrast i czerń przy odświeżaniu 240 Hz, ale też zastosowano w nim nową, matową powłokę redukującą odblaski. Co ważne od strony praktycznej, wyposażono go w nowoczesne złącza DisplayPort 2.1 (UHBR20) oraz USB-C z ładowaniem laptopa do 98W.
Na zamkniętym pokazie widzieliśmy również coś, co może być najważniejszą zmianą dla technologii OLED w ogóle. Samsung Display zaprezentował prototyp nowej generacji matrycy z pionowym układem subpikseli (V-stripe). Jest to bezpośrednia odpowiedź na jeden z największych problemów dotychczasowych OLED-ów, czyli nieostre czcionki i kolorowe obwódki wokół tekstu podczas pracy biurowej. Sprawdziliśmy to z bliska i nowa struktura faktycznie znacząco poprawia czytelność, eliminując irytujące artefakty. Choć ten konkretny panel (34 cale ultrawide, 360 Hz) prawdopodobnie trafi najpierw do monitorów partnerskich marek takich jak Asus czy MSI, to zwiastuje on początek końca problemów z tekstem na OLED-ach.
Zestawienie parametrów monitorów Samsung 2026
Linia monitorów | Rozmiar | Rozdzielczość | Matryca | Częstotliwość odświeżania | Podwójna częstotliwość odświeżania (Dual Mode) | Porty | Dodatkowe cechy i funkcje |
Odyssey 3D | 32” | 6K | IPS | 165 Hz | 330 Hz | HDMI 2.1 | 3D bez okularów, śledzenie oczu, konwersja 2D→3D |
Odyssey G6 | 27” | QHD | IPS | 600 Hz | 1040 Hz | HDMI 2.1 | FreeSync Premium Pro, G-Sync Compatible, HDR10+ Gaming |
Odyssey G8 | 32” | 6K | IPS | 165 Hz | 330 Hz | HDMI 2.1 | |
Odyssey G8 | 27” | 5K | IPS | 180 Hz | 360 Hz | HDMI 2.1 | |
Odyssey OLED G8 | 32” | 4K | QD-OLED | 240 Hz | 240 Hz | HDMI 2.1 | Matryca bezodblaskowa, VESA DisplayHDR TrueBlack 500, HDR10+ Gaming |
Źródło: opracowanie własne
Maciej Koper












