Rok 2026 zapowiada się dla Apple wyjątkowo intensywnie. Według doniesień firma planuje premierę ponad 20 nowych produktów, a jednym z najważniejszych punktów tej układanki mogą być Apple Glasses. Choć nie będą to jeszcze pełnoprawne okulary rozszerzonej rzeczywistości, ich debiut może przybliżyć Apple do produktu, który od lat ma być absolutnym priorytetem Tima Cooka.
Apple Glasses jako pierwszy krok do prawdziwego AR
Z informacji Bloomberga wynika, że Apple Glasses mogą zostać zaprezentowane pod koniec 2026 roku, choć ich faktyczna sprzedaż może ruszyć dopiero w 2027. Nie byłaby to nic nadzwyczajnego. Apple już wcześniej prezentowało nowe kategorie produktów z wyprzedzeniem, jak Apple Watch czy Vision Pro, dając deweloperom i rynkowi czas na przygotowanie się.
Co istotne, pierwsza wersja Apple Glasses nie zaoferuje rozszerzonej rzeczywistości. Zamiast tego ma pełnić rolę inteligentnego akcesorium do iPhone’a, podobnie jak Apple Watch. W centrum znajdą się Siri, funkcje AI oraz integracja z ekosystemem Apple.
Tim Cook i jego wizja, która nie zmienia się od dekady
Jak podkreśla Mark Gurman z Bloomberga, wizja Tima Cooka pozostaje niezmienna od ponad dziesięciu lat. CEO Apple marzy o lekkich, całodziennych okularach AR, które nakładałyby informacje i obrazy na rzeczywisty świat. Według źródeł Bloomberga jest to dziś absolutny numer jeden na liście priorytetów Cooka – Tim nie interesuje się niczym innym. To jedyny produkt, na którym naprawdę skupia swoją uwagę z punktu widzenia rozwoju – twierdzi osoba zaznajomiona ze sprawą. Celem Apple jest stworzenie wiodącego produktu AR szybciej niż Meta i wyznaczenie standardu dla całej branży.
Vision Pro pokazał kierunek, ale nie był hitem
Apple Vision Pro nie stał się sprzedażowym sukcesem, ale spełnił inną, być może ważniejszą rolę. Pokazał, jak Apple wyobraża sobie przyszłość interakcji z komputerami w świecie AR i VR. visionOS oraz koncepcja „spatial computing” to solidna podstawa pod kolejne urządzenia. Apple Glasses mają tę wizję „odchudzić” i przenieść bliżej codziennego użytkowania. Choć pierwsza generacja będzie kompromisem technologicznym, jej design i założenia staną się fundamentem dla przyszłych modeli z prawdziwym AR.
Kiedy doczekamy się prawdziwych okularów AR od Apple?
Na to pytanie wciąż nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Technologia wciąż nie jest gotowa na urządzenie, które byłoby jednocześnie lekkie, wydajne i działało cały dzień. Jednak do końca 2026 roku możemy mieć znacznie jaśniejszy obraz tego, jak Apple chce ten problem rozwiązać. Jedno jest pewne. Apple Glasses nie będą celem samym w sobie, lecz etapem przejściowym. Dla Tima Cooka to kolejny krok w stronę produktu, który może zdefiniować przyszłość firmy i całej branży technologicznej.
Katarzyna Petru













