Jeśli jeszcze nie miałeś okazji sprawdzić, nad czym przez ostatnie lata pracowało legendarne studio Bungie, musisz działać szybko. Trwający właśnie „Server Slam” gry Marathon nieubłaganie dobiega końca. To ostatnie godziny, w których każdy chętny może bezpłatnie wejść do świata Tau Ceti IV i na własnej skórze przekonać się, czy nowa produkcja twórców Halo i Destiny spełni pokładane w niej nadzieje.
Dlaczego warto wskoczyć do bety właśnie teraz?
Obecne testy, nazwane przez twórców „Server Slam”, to nie tylko okazja do darmowej zabawy, ale także szansa na zdobycie unikalnych przedmiotów, które zostaną przypisane do Twojego konta na premierę. Uczestnicy mogą sprawdzić dwie mapy: Perimeter oraz Dire Marsh, a także przetestować pięć z sześciu dostępnych na start „Runner Shells” (specjalnych pancerzy o różnych umiejętnościach). Bungie udostępniło również system zbliżeniowego czatu głosowego (proximity chat), który pozwala na zawieranie niepewnych sojuszy z napotkanymi graczami – lub ich brutalne zrywanie w najmniej oczekiwanym momencie.
Ostatni dzwonek przed wielką premierą
Pamiętaj, że serwery zostaną wyłączone już w poniedziałek rano (2 marca), więc niedziela to ostatni pełny dzień na przetestowanie gry bez ponoszenia żadnych kosztów. To kluczowe, ponieważ pełna wersja gry, która zadebiutuje już 5 marca 2026 roku, będzie tytułem płatnym. Jeśli planujesz zakup na PlayStation 5, Xbox Series X|S lub PC, dzisiejsze testy to najlepszy sposób, by sprawdzić, jak Twoja maszyna radzi sobie z unikalną, neonową oprawą graficzną „graphic realism” i czy model strzelania Bungie wciąż jest tak miodny, jak w ich poprzednich hitach.
Źródło: Bungie.net / PlayStation Blog
Katarzyna Petru












