Zima sprzyja siedzeniu przed ekranem i liczby to potwierdzają. W styczniu 2026 roku Polacy oglądali treści wideo średnio 4 godziny i 19 minut dziennie, czyli o 12 minut dłużej niż w grudniu. Mimo rosnącej popularności platform VOD, tradycyjna telewizja wciąż utrzymuje wyraźną przewagę.
Telewizja wygrywa. Polsat liderem miesiąca
Według danych opublikowanych przez SAT Kurier, w styczniu 2026 roku największą oglądalność zanotował Polsat, wyprzedzając konkurencję. Wysoko znalazły się także TVP2 oraz TVN. Wśród najchętniej oglądanych programów dominowały sprawdzone hity: „M jak Miłość” (TVP2), „Fakty” (TVN) oraz „Na dobre i na złe” (TVP2). Klasyczne formaty nadal przyciągają miliony widzów. Łącznie aż 81,8% oglądalności na telewizorach przypadło na tradycyjne źródła sygnału:
kablową (37,6%), satelitarną (22,9%) oraz naziemną (21,3%).
Streaming rośnie, ale to wciąż nisza
Segment streamingowy osiągnął w styczniu 10,5% udziału w oglądalności na ekranach telewizorów. To wciąż znacznie mniej niż telewizja linearna, ale trend jest rosnący. Ciekawostką jest fakt, że Netflix i YouTube zrównały się pod względem udziału – po 2,3%. Inne platformy, takie jak HBO Max oraz Megogo, wygenerowały łącznie 5,9%. To pokazuje, że Polacy coraz częściej sięgają po treści na żądanie, choć jeszcze nie kosztem klasycznej telewizji.
Zimowa ramówka i silne marki programowe utrzymały przewagę tradycyjnej telewizji. Jednocześnie wzrost udziałów streamingu sugeruje, że zmiana przyzwyczajeń postępuje choć powoli. Na ten moment streaming długo jeszcze nie wyprzedzi telewizji w Polsce, przynajmniej jeśli mówimy o oglądaniu treści na ekranach TV.
Źródło: SAT Kurier
Katarzyna Petru












