Początek 2026 roku to paradoksalnie jeden z najlepszych momentów na zakup nowego telewizora. Choć na targach CES wszystkie kluczowe firmy właśnie zaprezentowały najnowsze modele, dla rozsądnego kupującego oznacza to jedno: wyprzedaże rocznika 2025. Modele, które jeszcze kilka miesięcy temu kosztowały fortunę, teraz osiągają swoje cenowe dno. Jeśli szukasz jakości OLED bez wydawania dwukrotności średniej krajowej, te trzy modele z ubiegłego roku są obecnie najbardziej opłacalnymi propozycjami na rynku.
Model LG B5 to wybór dla osób, które cenią sobie przewidywalność i intuicyjne oprogramowanie. Największą siłą tego telewizora jest system webOS, który w wersji 25 (niebawem 26) działa wyjątkowo płynnie. LG oferuje wieloletnie wsparcie w ramach programu aktualizacji, co sprawia, że interfejs nie zacznie zacinać się po kilku miesiącach użytkowania. Unikatową cechą, której nie znajdziecie u konkurencji, jest pilot Magic. Pozwala on na sterowanie kursorem na ekranie za pomocą ruchów nadgarstka. Uwierzcie nam na słowo: pilot ten drastycznie przyspiesza wpisywanie haseł czy wyszukiwanie filmów w aplikacjach streamingowych.
Samsung modelem S85F celuje przede wszystkim w użytkowników, którzy telewizor traktują jako rozbudowany monitor do konsoli lub komputera. Urządzenie to posiada bardzo bogaty pakiet funkcji dla graczy, z których najważniejszą jest tryb Game Motion Plus. Pozwala on na uzyskanie efektu większej płynności w grach przy zachowaniu niskiego poziomu opóźnień. Dodatkowym atutem jest dedykowany panel gracza, umożliwiający szybką zmianę ustawień proporcji obrazu czy czerni bez konieczności przerywania rozgrywki i wchodzenia w głębokie menu systemowe. Więcej o nim możecie zobaczyć w naszej recenzji na YouTube!
Philips OLED770 to propozycja dla tych, którzy szukają unikalnych wrażeń wizualnych wykraczających poza sam ekran. Telewizor wyposażono w trójstronny system Ambilight, czyli diody zamontowane z tyłu obudowy, które emitują na ścianę poświatę w kolorach aktualnie wyświetlanego obrazu. To rozwiązanie nie tylko buduje niesamowitą atmosferę podczas wieczornych seansów, ale też optycznie powiększa ekran i znacząco odciąża wzrok podczas oglądania w ciemnościach. Jeśli zależy Wam na specyficznym nastroju w salonie, jest to cecha, której żaden inny producent nie oferuje w tej formie.
Który tani telewizor OLED wybrać?
Mimo różnic w markach i funkcjach dodatkowych, warto wiedzieć, że serce każdego z tych telewizorów jest niemal identyczne. Wszystkie trzy modele korzystają z paneli WOLED produkowanych przez LG Display o podobnym poziomie jasności. Oznacza to, że pod kątem czystej jakości obrazu, głębi czerni czy kątów widzenia, różnice między nimi są minimalne i trudne do zauważenia dla przeciętnego użytkownika. Ostateczny wybór powinien więc opierać się na funkcjach użytkowych, takich jak system operacyjny, unikalne dodatki typu Ambilight czy konkretne wsparcie dla gier. Szczegółowe testy każdego z tych modeli znajdziecie w naszych recenzjach na naszej stronie!
Paweł Koper












