LG bije rekordy przychodów. Czy przyszłość firmy to... abonamenty?

Kalendarz 2/2/2026

Koniec stycznia 2026 roku przyniósł długo oczekiwane konkrety z obozu LG. Koreański gigant nie tylko obronił pozycję lidera, ale wykręcił najwyższy roczny przychód w swojej historii 89,2 biliona wonów. To już drugi rok z rzędu, gdy firma przesuwa granice własnych możliwości, choć nie obyło się bez wyzwań na polu rentowności.

Ogromny wzorst w zyskach z subskrypcji?

Największym zaskoczeniem, które robi ten raport, jest sukces usług subskrypcyjnych „na sprzęt” (model niezwykle popularny w Azji). Jeśli myśleliście, że to tylko branżowa ciekawostka, liczby mówią co innego. Jak podaje oficjalny serwis LG Newsroom, przychody z modeli opartych na subskrypcji wzrosły o 29% i zbliżyły się do poziomu 2,5 biliona wonów. Dla LG to złoty biznes. Zamiast walczyć o klienta raz na 5-10 lat przy sprzedaży lodówki, firma zarabia co miesiąc na opłatach za serwis, konserwację i dodatkowe funkcje w takim modelu. To właśnie te stabilne wpływy pozwoliły zasypać dziury w gorszych kwartałach.

W raporcie mowa również o przychodach z platformy webOS w telewizorach, więc można spekulować, że mimo wszystko znacząca część zysków z modelu subskrypcyjnego pochodzi właśnie z systemu operacyjnego na telewizorach LG.

Dla niewtajemniczonych: Każdy producent systemu operacyjnego dostaje prowizję za każdą subskrypcję z platform streamingowych (np. Netfliksa, Disneya) wykupioną na jego produktach. LG staje się więc nie tylko producentem sprzętu, ale pośrednikiem w świecie VOD.

LG Display znów nad kreską

Zgodnie z raportem serwisu OLED-info, LG Display zamknęło 2025 rok z przychodem rzędu 18 miliardów dolarów oraz zyskiem netto na poziomie 360 milionów dolarów. To potężny zwrot akcji, biorąc pod uwagę, że jeszcze niedawno firma liczyła straty w miliardach. Jak to się stało? LG Display postawiło wszystko na jedną kartę. Udział paneli OLED w ich przychodach skoczył do rekordowych 61% (dla porównania: w 2020 roku było to zaledwie 32%). Strategiczne pożegnanie z produkcją wielkich paneli LCD dla telewizorów na rzecz bardziej zaawansowanych matryc organicznych okazało się strzałem w dziesiątkę.

Laptopy ważniejsze niż telewizory?

To chyba najbardziej zaskakujące technicze spekulacje z tego roku. Okazuje się, że to nie telewizory są dziś „oczkiem w głowie” LG Display. Spójrzmy na podział przychodów patrząc na różne raport branżowe:

  • Panele IT (laptopy, monitory, tablety): ok. 37%

  • Smartfony i inne urządzenia: ok. 36%

  • Panele TV: ok. 19%

  • Motoryzacja: ok. 8%

To jasny sygnał, że segment IT stał się głównym silnikiem napędowym firmy. Przejście rynku komputerowego na OLED oraz popularyzacja wielkich wyświetlaczy organicznych w nowych samochodach (o czym pisaliśmy też w kontekście Samsunga) to dla LG Display prawdziwa żyła złota.

Zarząd LG Display nie zamierza osiąść na laurach i zapowiada duże inwestycje w rozwój technologii OLED w nadchodzącym roku. Wygląda na to, że rok 2026 będzie stał pod znakiem „oledyzacji” wszystkiego. Od naszych biurek po deski rozdzielcze w autach. Jednak LG pokazało, że potrafi zarabiać nie tylko na produkcji szkła, ale na byciu centrum naszego cyfrowego życia, za co coraz chętniej płacimy w formie miesięcznego abonamentu.

Źródło: LG Newsroom, OLED-info

Katarzyna Petru Avatar
Katarzyna Petru

Dziennikarz, recenzent i felietonista portalu "Wybierz TV"